Blog > Komentarze do wpisu

Klękosiad, klęcznik, czy tam krzesło ortopedyczne...

Zwał jak zwał... Ale ja chcę TO:

Tylko że ja chcę tego z Ikei konkretnie. W sensie że model. Jak ktoś nie ma co zrobić z dwiema stówkami to ja się pięknie uśmiecham :P

Ostatnimi czasy (hehe) długo przesiaduję przed komputerem, w pozycji siedząco-garbiącej, bo po pracy boli mnie wszystko i garbienie się przynosi mi jako taką ulgę. Jednak gdy tak dłużej posiedzę czuję jak rozrywają mi się stawy w miednicy. Boli to jak jasna cholera, nie ma co. Patentem okazało się być podkładanie ubitych poduszek pod tyłek w taki sposób, że poziom miednicy mam dużo powyżej poziomu kolan w trakcie siedzenia. I zmusza to jakoś do siedzenia w miarę prosto. I oto po krótce jak działa właśnie klękosiad. Tylko że mój patent jest o tyle wadliwy, że nie mam nic pod kolanami, i za przeproszeniem dupa mi ochoczo zjeżdża z tych poduszek.

Decyduję się na niego już dosyć długo, wertowałam dokładnie wszelkie opinie na forach i stronach, i z tego wertowania byłam już tylko głupsza. Jedni są na "hurrra!" a drudzy na "to jest beee". I skąd miałabym wiedzieć, kto ma rację? A może to podejście bardzo indywidualne? Otóż wydaje mi się że nie (zaczynam filozofować, uwaga.). Więc wydaje mi się, że jako że wszyscy jesteśmy z jednej masy ulepieni, mamy po kręgosłupie, miednicy, i innych jakże ważnych rzeczach, kwestia tego, czy komuś to się wydaje wygodne, czy nie, leży w tym, JAK uzywamy klękosiadu.

Otóż w wielu opiniach ludzi na "to jest beee" powtarzał się tekst np. "po 5h po prostu nie da się na tym siedzieć". Zacznę więc od tego, że to było nie było jest (a przynajmniej pierwotnie było) krzesło ortopedyczne, które służy korekcji kręgosłupa, i niektórzy lekarze zalecają dzieciom na tym siedzieć. 2h dziennie, np. przy nauce. Ale nie 5h, no bez przesady! Wątpię, żeby kiedykolwiek wyprodukowano coś, w czym można będzie spędzić tyle godzin i wciąż będzie wygodnie. Teksty "nie nadaje się do pracy, po 8h bolą kolana" powalaja mnie na łopatki. Toż to wydaje się oczywiste, że przez 8h klęczenia kolana mogą zgrzytać, nieważne jak bardzo miękka i wygodna jest podusia pod kolana. Konkluzja: TO NIE JEST KRZESŁO DO PRACY! Żeby zachować jako takie zdrowie trzeba zmieniać pozycje, co godzinkę wstać, przejść się... Albo przynajmniej miec takie krzesło, które nie kusiłoby do garbienia się, a jednocześnie możnaby w nim popracować dłużej. Więc w tym momencie idealnym rozwiązaniem byłby klękosiad, na którym można mimo wszystko dodatkowo oprzeć plecy, taki jak ten klęcznik Varier Thatsit Kneeling Chair:

Za jedyne jakże słuszne £811.00. Taaaak...

No, ale wracając. Zdaję sobie sprawę z tego, że w żadnym krześle/fotelu nie można długo usiedzieć w jednej pozycji, więc te komentarze na forach mnie nie zrażają. Dziwi mnie jak naiwni są niektórzy ludzie myśląc, że jak już jest krzesło, które jest wygodne i utrzymuje proste plecy bez męczenia mięśni, to na bank będzie równie wygodne po pięciu godzinach. I jak bardzo są niezadowoleni, kiedy wydają na takie krzesło fortunę, a tu zonk! To se ne da. A poza tym przymierzałam się do takiego w Ikei, tzn. poklęczałam sobie, i oooo....dobrze mi było....

No, to na początek mojej listy życzeń :)

czwartek, 07 stycznia 2010, pepper-box

Komentarze
Gość: , bcw136.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/10 22:59:16
no cóż, nie zgadzam się, siedzę w pracy po 8h i jest ok, widzę poprawę, plecy i kark nie bolą tak, po 3 latach ortopeda stwierdził zmniejszenie kifozy (nic innego specjalnie nie robiłam, ćwiczeń czy czegoś w tym stylu). mam regulację na trzy wysokości, siedzę na najbardziej płaskim bo przy wyższym bolą kolana. wymagało na początku czasu na przyzwyczajenie się.
-
Gość: Ewa, host-46-186-46-210.dynamic.mm.pl
2011/12/23 15:33:58
ok, ale gdzie taki konkretny klękosiad mogę dostać?
-
2012/01/16 16:27:31
Ja jestem na nie, bo miałam - moje kolana nie polubiły się z klękosiadem stanowczo - ale to kwestia indywidualna, bo znam osoby używające i nie narzekające. Najlepiej byłoby, gdybyś miała możliwość potestowania przez kilka dni.
-
Gość: Maria, afsk190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/07/19 19:09:09
Ja klęcznik kupiłam tutaj. Polecam, bo świetnie odciąża plecy przy pracy na komputerze.
-
Gość: wilu74, cez1.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/09/17 22:37:43
jestem po operacji L5/S1 dowiedziałem się od znajomego o czymś takim, rehabilitant pożyczył mi to na próbę! Uważam, że warte jest to wzięcia pod uwagę. Jest dużo większy komfort pracy przy kompie! Mam nadzieję, że mi to w dużej mierze ułatwi pracę! Bo w naszym pięknym kraju nie da się żyć w chorobie, nie pracując bo w oczy zagląda bieda. Ale nie o polityce ta wiadomość! POLECAM...